Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×

Książka

Jak kupować?

Aktualna cena

102,50

Koszty dostawy
List ekonomiczny 4,70 zł

Wszystkie opcje

Wysyłka w ciągu 3 dni

Sprzedający (0)

0,0 % pozytywnych komentarzy

Zobacz wszystkie komentarze

Wszystkie przedmioty sprzedającego
Pytanie do sprzedającego
  • Opis
  • Dostawa i płatność

 

Co jest treścią Libijskich Peregrynacji.

Przez wiele lat myślałem o napisaniu czegoś na temat egzotyki ciekawego, a mało znanego kraju, w którym przyszło mi przebywać przez dwa lata pracy w przedsiębiorstwie DROMEX przy obsłudze geodezyjne budowanych tam dróg. W latach 1979 do 1981

Zawiera zarówno opis obserwacji diametralnie odmiennych od naszych, obyczajów mieszkańców tej ziemi, jej egzotycznej przyrody i wspaniałych zabytków starożytności jak również spostrzeżenia dotyczące warunków pracy oraz bytowania poza krajem i rodziną. Stosunki międzyludzkie panujące w takiej specyficznej społeczności. Stan organizacji robót i fachowości zatrudnionych „specjalistów”.

To wszystko starałem się pomieścić na kartach książki o rozsądnej ilości stron, przy wykorzystaniu setek zrobionych wtedy zdjęć ilustrujących opisywane sprawy.

Do tego nieliczne dygresje do sytuacji politycznej kraju rządzonego przez satrapę zachowującego pozory „demokracji bezpośredniej” wyłożonej w tak zwanej Zielonej Książeczce, faktycznie nie mającej przełożenia na stosowane w praktyce metody rządzenia.

Jest też trochę porównań Polski, dziesiątej rzekomo potęgi gospodarczej, do sytuacji w Libii oficjalnie kraju trzeciego świata.

Tematyka obszerna wymagająca skrótowości w opisie i dokonywania wyboru, być może nie zawsze trafnego.

Ta rozległość spraw omawianych wpływa też niewątpliwie na brak porządku treści, chronologii zdarzeń i spłycenie opisanych problemów.

Ze względu na różnice fonetyki nazw arabskich, używanych ich odpowiedników angielskich i wymowy potocznie stosowanej przez Polaków stosowane są w książce różnie brzmiące nazwy geograficzne, zamiennie. Czasami w sposób zamierzony, czasami przypadkowy ale sądzę zrozumiały dla czytelnika.

Za te opisane usterki, przyszłych czytelników przepraszam.

Namawiam jednak do przeczytania tej książki. Skłania mnie do tego egzotyka i bogactwo treści. Kolorowe, bogato ilustrujące ją zdjęcia. Oraz opisywany mało znany kraj i ludzie, Arabowie, wyznawcy islamu sprzed okresu stosowanego, uciążliwego terroryzmu.

Życzę miłej i pożytecznej lektury.

Autor: Stefan Bajer