This website uses cookies to provide services and pursuant to the Cookies Policy. You may define the conditions for keeping or accessing cookies in your browser. ×

Oczami duszy Maciej Wiszniewski

How to buy?

Current price

20,50

Auction has ended

Shipping costs
Courier mail 13,99 zł
Personal pick-up 0,00 zł

All options

Seller (141)  

100,0 % positive feedback

View feedback

Other items
Ask Seller
  • Description
  • Payment and shipping

Na początku jeszcze o tym nie wiedziałem, nie rozumiałem, jak ważną podróż odbyłem. Kilka tygodni życia w Tybecie sprawiło, że napisałem tam książkę. Jest ona wypadkową historii ludzi, których spotkałem w swoim życiu, własnych porażek, przemyśleń oraz podróży na około góry Kajlas.

Teraz, gdy się obnażam przed Tobą, czuję, że granice wszystkiego się rozmywają. Wstydu, niemożności, zasad, głupoty, uśmiechów, opinii. Mądrości, podziwu, niewiedzy, zafajdanego społeczeństwa, spojrzenia w oczy. Ludzie odradzają się na nowo, nie z pięknych rzeczy i wzniosłych ideałów, lecz z sytuacji dla nich najbardziej słabych, wstydliwych i takich, o których chcieliby zapomnieć. Często z popełnionych błędów. Lecz nie należy się tego wypierać, bo to jest część nas i właśnie z niej powstaliśmy. To porażki nas wzmocniły, a nie sukcesy.

U mnie było podobnie, żeby pokochać siebie, musiałem najpierw być zimnym draniem. Popełniłem wiele błędów, straciłem wiele szans, doświadczyłem wielu porażek, ale z tego powstałem. Dzięki temu zrozumiałem, kim jestem. To jest moja historia. Dzisiaj jestem pyłkiem wszechświata, ale i człowiekiem świadomym kilku wymiarów, w których żyję, swojej duszy i źródła.

Uważam, że ludzie naprawdę zostali skrzywdzeni, zdeformowani przez swoje historie, za które teraz muszą płacić. Zostali pozbawieni chęci poszerzania świadomości i możliwości próby akceptacji. Teraz, poprzez fakt utraty zdolności telepatycznych, nie są w stanie zrozumieć intencji drugiego człowieka, i to ich niszczy od środka, kierując do przepaści. Dzisiaj człowiekiem cały czas miota ignorancja, brak pokory oraz pożądanie. Nasze ego jest tak silne i zdeformowane, że krzywdzimy innych ludzi, nie zdając sobie sprawy z tego, co robimy. Ignorancja jest naszym wielkim grzechem, bo spycha nas w otchłań niewiedzy, a żądza panuje nad naszymi zmysłami.

Codziennie dokonujesz wyborów pomiędzy tym, co czujesz, a co powinieneś. To sprawia, że rośnie w Tobie frustracja i niechęć do życia, ale nie dlatego, że nie potrafisz dokonać wyboru, lecz dlatego, że oszukujesz siebie. Musisz nauczyć się żyć tak, jak czujesz, co podpowiada Ci serce. Bo to jedyny kierunek, jeśli chcesz uwolnić się od tego świata. Muszę powiedzieć to wprost. Świat dzisiaj jest morzem cierpienia, z małymi wysepkami przyjemności. Pływasz po nim i nie wiesz po co. Musisz zrozumieć, że nie jesteś tu na świecie, bo coś Ci się należy. Jesteś tu z jednego powodu, nauczyć się wybaczać, być wrażliwym i nauczyć się być współczującym. To jest prawdziwy cel Twego życia. Wielu ludzi uważa, że naszym celem jest zdobywanie, gromadzenie. To jest największe kłamstwo tego świata. Ludzkość tworzy historię, nadpisując ją ciągle, wywołując nowe zdarzenia, z których konsekwencjami potem będzie żyła. Ucząc się akceptacji i pokory, doświadczysz celu życia, który jest kluczem do nowego świata.

Wracając do książki, wiesz, gdy teraz chcę Ci opowiedzieć, o czym ona będzie, to okazuje się, że nie będzie to jeden temat, lecz kilka ze sobą połączonych. Tak, jak my ludzie żyjemy w kilku wymiarach jednocześnie, tak i ta książka będzie zróżnicowana. Jest ona również wynikiem pytań ludzi, z którymi rozmawiałem.

Książka składa się z kilku obszarów, z takich, które zapewne lubisz: czyli jest o miłości, nadziei, życiu, ale również o smutku, strachu i śmierci.

Nie wiem, czy ktoś kiedykolwiek Ci mówił, że żyjąc tu na ziemi nie jesteś w pełni wolny. Jesteś niewolnikiem własnego umysłu i ciała. Sam wyznaczasz sobie granicę, na której później stoisz.