Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×

MAŁA CZARNA bransoletka z ONYKSAMI - BIŻUTERYJKI

Jak kupować?
  • 44 osoby licytowały, wygrał (19)
  • Zakończona (nie 11 sty 2015 18:45:00 CET)

Aktualna cena

656,00

Licytacja zakończona

Koszty dostawy
Przesyłka kurierska 25,00 zł

Wszystkie opcje

Sprzedający (59)  

100,0 % pozytywnych komentarzy

Zobacz wszystkie komentarze

Wszystkie przedmioty sprzedającego
Pytanie do sprzedającego
  • Opis
  • Dostawa i płatność

 

 

Mała Czarna - 2 bransoletki + 8 onyksowych charmsów



Już wiele razy zaprzyjaźnieni i połączeni wspólną pasją biżu-twórcy dawali wyraz temu, że potrafią pomagać, a w tym roku, po raz kolejny, robią to biorąc licznie udział we wspólnym projekcie. Siedząc przed monitorami, przebierając w błyszczących koralikach, przy aromatycznej kawie czy gorącej herbacie oraz plotkując zaciekle o tym i o owym, postanowiliśmy stworzyć bransoletki, w których będzie po trochę serca od nas. Dosłownie i w przenośni 

Każdy z nas stworzył własny, naładowany pozytywną energią charms, czyli przywieszkę. Wszystkie charmsy łączy kształt serca (widoczny na pierwszy rzut oka lub ukryty), serce które włożyliśmy w pracę oraz uśmiech i zaangażowanie towarzyszące tworzeniu  A co je dzieli? Poza tym, co charmsy łączy – wszystko! Każdy jest inny, każdy niepowtarzalny, wykonany w technice, w której pracujemy na co dzień. Są serca wyplatane z drobniutkich koralików, są wywijane z cieniutkich drucików, są filigranowe, frywolitkowe, z sutaszu, z blachy, są młotkowane, kute, maltretowane palnikiem, są w technice wire-wrapping i chainmaille. Totalny misz-masz z sercem! 


W tym roku dla każdej z bransoletek charmsowych wybraliśmy dominujący kamień szlachetny. Miał on występować w elementach lub sugerować kolorystykę tym twórcom, którzy kamieni nie używają. Wszystkie elementy metalowe wykonane są ze srebra próby 925 lub 999. Zestaw który możecie wylicytować na tej aukcji jako dominantę ma onyks i zyskał nazwę „Mała Czarna”

Do jego powstania przyczynili się:

Robert Główka jak widać na zdjęciu jest prawdziwym czarodziejem :) i jego zręczne ręce potrafią czynić cuda. Swoją przywieszkę wykonał ze srebra próby 925. W sercu oplecionym drucianym warkoczem wyciął ręcznie ażurowy motyw kwiatu. Obok niego umieścił połyskujące tajemniczo czernią szklanej emalii mniejsze serce. Emalia taka jest bardzo trwała ale do jej wypalenia potrzeba temperatury aż 900 stopni. 

Justyna Juszczak (Jims) swoją zawieszkę uszyła w pracochłonnej technice haftu sutasz. Czarne jak noc sznureczki oplatają idealnie okrągły, błyszczący onyks, tworząc wokół niego formę nawiązującą do serca ale kojarzącą się również z kształtem skrzydeł. Jej wnętrze wypełniają równiutko matowe koraliki Toho kontrastujące z błyszczącym kamieniem. Brzeg zawieszki obszyty został również drobniutkimi czarnymi koralikami Toho ale tym razem czerń jest opalizująca tęczowymi blaskami. W jednym serduszku Justynie udało się udowodnić że istnieje wiele odcieni czerni :)

Jola Backiel (Naila) zawieszkę wykonała w pracochłonnej technice wire-wrapping. Wyplotła kształt serca i z cieniuteńkich srebrnych drucików stworzyła na jego brzegu niezwykłą, delikatną koronkę, uzupełnioną drobniutkimi kuleczkami naturalnego, czarnego onyksu. W centrum zawieszki wyrasta maleńki srebrny kwiatuszek nadając sercu roślinny charakter. Czerń w wersji Joli jest szalenie kobieca i delikatna. 


Iwona Gaudy (Iwogg) podobnie jak w poprzedniej zawieszce użyła cieniutkich srebrnych drucików. Ale zrobiła to w zupełnie inny sposób i uzyskała zupełnie inny efekt. Charms Iwony to iście koronkowa robota. Z kilku metrów cieniutkiego jak włos srebrnego drucika powstała misterna plecionka otulająca jak szal wewnętrzne, grubsze serduszko. Delikatna jak pianka zawieszka została ozdobiona sporą fasetowaną oponką onyksu.


Kasia Mikuła (Kużnia Nehesi) wykonała swój charms ze srebra przy użyciu tradycyjnych technik jubilerskich. Jej zawieszka jest kwintesencją elegancji, której symbolem jest przecież też nieśmiertelna „mała czarna”. Smukłe srebrne serduszko zostało przybrane jedynie maleńkim czarnym onyksem ukrytym w wyjątkowo ozdobnej koronkowej oprawie. Srebro wypolerowane na wysoki połysk tworzy piękny kontrast ze smoliście czarnym onyksowym oczkiem.


Iza Rycembel swoje serduszko wykonała ręcznie z glinki Art Clay Silver. Jest to niesamowita substancja która pozwala się swobodnie formować, a po wypaleniu przeistacza się w najczystsze srebro próby 999. Wykorzystując jej możliwości Iza stworzyła cudowną roślinną dekorację na jednej stronie srebrnego serduszka. Dzięki temu nabrało ono niesamowitej lekkości i nuty romantyzmu. Ciemna oksyda i polerowanie nadały pracy ostateczny szlif wydobywając kwiatowy rysunek. Dodatkowym akcentem jest piękna fasetowana kulka onyksu, kamienia siły i mocy, który podobno ma też chronić przed negatywnymi energiami.


Marzena Gałka (MGallery) jest autorką, kolejnej już w tej bransoletce, zawieszki wykonanej techniką wire-wrapping. Tym razem druciki ze srebra próby 999 i 930 tworzą perfekcyjnie oplecione serduszko. Wieńczą je misternie skręcone srebrne węże, zazdrośnie chroniące w swych splotach kropelkę fasetowanego, czarnego onyksu. Nie wydaje Wam się, że czerń w takiej wersji jest bardzo zmysłowa i odrobinę drapieżna :) 


Marta Kaczerowska wykonała zawieszkę w technice beadingu z drobnych japońskich koralików Toho. Każdy koralik z osobna został doszyty tak, by finalnie utworzyć kształt serca. Uwierzycie, że ta maleńka zawieszko to aż setka równiutko ułożonych koralików?


Aby wszystkie te charmsy połączyć, zostały przygotowane dwie cudnej urody bransoletki.


Pierwszą z nich przygotowała Hania Balicka. Ta koronkowa konstrukcja wykonana została w technice haftu sutaszowego i ozdobiona koralikami Toho oraz maleńkimi srebrzystymi sześcianami Hematytu. W średniowieczu wierzono w magiczne właściwości tego minerału. Miał on budzić radość życia, dodawać odwagi i umacniać wolę. Bransoletka jest piękną bazą dla zawieszek ale niewątpliwie nawet bez nich będzie doskonałą, przyciągającą uwagę ozdobą.

Drugą, tym razem bardzo stonowaną i elegancką w swej prostocie, bazę do charmsów wyplotła w technice bead crochet Edyta Cichalewska. Do jej wykonania, użyła szklanych koralików Toho w kolorach głębokiej, błyszczącej czerni i jasnego srebra. Między nimi zgrabnie umieściła srebrne ogniwka, na których zawisną charmsy. Wszystkie wykończenia bazy są srebrne, a jej minimalny obwód to 18 cm.

Choć bazy różnią się bardzo między sobą, obie idealnie komponują się z przywieszkami i z pewnością będą stanowiły wraz z nimi ozdobę każdej dłoni. Bransoletkowe bazy są dwie, abyście mogły po wygraniu licytacji podzielić się pięknymi charmsami z przyjaciółką, partnerką, siostrą lub kimkolwiek innym, kto bliski jest Waszemu sercu

 

A tak bransoletka prezentuje się w całości na jednej z baz:


Po zakończeniu licytacji, wszystkie te piękne serca razem z bransoletkami zostaną spakowane w wyjątkowe pudełko, które przygotowała specjalnie jedna z zaprzyjaźnionych scraperek, Hanna Tybura-Majda (Karmazynowy Kamyk). Jej pudełko na skarby godnie przechowa naszą bransoletę, ale może się przydać także i na inne drogie nam przedmioty. Wykonane zostało ręcznie z najwyższej jakości materiałów. Nawet pokryte brokatem kwiaty, zdobiące wieczko są dziełem rąk Hani. Wykorzystała ona także wyjątkowy papier, który cudownie się mieni, czego niestety nie oddają fotografie.


Licytację zaczynamy od złotówki, ponieważ dla Orkiestry każdy grosz się liczy  Więcej o naszej akcji i wszystkich jej projektach możecie przeczytać na naszym blogu:


 

 

 

 

 

 

 


 



Dodano 2015-01-11 17:06:20
Biżuteryjki dla WOŚP przypominają - to ostatnia okazja do nabycia niepowtarzalnych prac, a tym samym do zasilenia konta Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy! Tylko dzisiaj!