This website uses cookies to provide services and pursuant to the Cookies Policy. You may define the conditions for keeping or accessing cookies in your browser. ×

Kolia QUEEN ELIZABETH rubiny szafiry * BIŻUTERYJKI

How to buy?

Current price

1 450,00

Auction has ended

Shipping costs
Courier mail 25,00 zł

All options

Seller (59)  

100,0 % positive feedback

View feedback

Other items
Ask Seller
  • Description
  • Payment and shipping

 

 

 

 

Już wiele razy zaprzyjaźnieni i połączeni wspólną pasją twórcy biżuterii pokazywali, że potrafią pomagać innym. Również i w tym roku, po raz kolejny, kilkaset osób bierze udział w charytatywnej akcji "Biżuteryjki dla WOŚP". Jednym z jej głównych projektów jest niezwykle bogata i finezyjna:

 

queen

czyli najbardziej ekskluzywny naszyjnik, jaki został wykonany na naszą tegoroczną akcję. To perfekcyjnie i z wielką uwagą wyselekcjonowany zestaw naturalnych, szlachetnych kamieni, rubinów i szafirów, w misternym, ażurowym oplocie delikatnych sutaszowych tasiemek i doskonałej jakości drobnych koralików.



Naszyjnik idealnie nadaje się dla eleganckiej i wyrafinowanej kobiety, zwłaszcza na wyjątkową okazję, jak wyjście do opery. Taką właśnie stylizację prezentuje nam wielokrotnie nagradzana za swoje role, niezwykle charyzmatyczna i lubiana aktorka, jedna z czołowych polskich gwiazd teatralnych i filmowych,  Kinga Preis, w obiektywie utalentowanego Macieja Borkowicza.

 

 

 (modelka: Kinga Preis , foto: Maciej Borkowicz - AIM Studio, make-up: Magdalena Lewandowska , fryzura: Iwona Omelko - Salon Urody Reaktywacja)
Zdjęcia wykonane zostały w Operze Wrocławskiej.

 DZIĘKUJEMY z całego serca! 

 

Popularna aktorka wielokrotnie już brała udział w różnych akcjach charytatywnych, tym bardziej cieszymy się, że zauważyła i naszą. Na jej pamiątkę, przekazała swój autograf, który powędruje wraz z wylicytowanym naszyjnikiem do szczęśliwego zwycięzcy :)

 

 

 

 

01

 

 

 

Tak oto w pełnej krasie prezentuje się finalne dzieło, na które pomysł narodził się we wrześniu w głowach Agnieszki i Gosi. Kilka tygodni później, już skrystalizowany i rozrysowany projekt trafił do rąk Ani, właścicielki sieci sklepów Royal Stone, która zaoferowała sponsorowanie wszystkich niezbędnych materiałów. Dzięki jej znajomości kamieni i wiedzy, gdzie można je zdobyć, po kilkunastodniowych poszukiwaniach przeprowadzonych w Chinach i Tajlandii - perfekcyjny ich zestaw był już nasz! :) Doskonałą pamiątką z tego pierwszego etapu powstawania kolii jest kolaż ze zdjęć zrobionych przez Anię w południowej Azji, wśród których nie zabrakło i dedykowanych WOŚP serduszek . Z całego serca za wszystko to szczerze dziękujemy! :)

 

 

Kiedy szlachetne minerałowe serce naszyjnika dotarło do Polski, zaczął się kolejny etap twórczy, czyli dopracowanie szkiców, odpowiednie rozmieszczenie kamieni oraz dobór kolorystyczny sutaszowych sznureczków i koralików Toho.

 

 



Wkrótce urocze paczuszki z cenną zawartością rozesłane zostały po całym kraju, do kilkunastu koleżanek zaproszonych do współtworzenia tego wyjątkowego projektu. Wraz ze wspomnianymi kamieniami w ręce uzdolnionych artystek trafiły jedwabiste pasma sutaszu w odcieniu głębokiego granatu i złota, drobne koraliki Toho w kolorze złotym oraz rubinowym i dodatkowo drobniutkie fasetowane kuleczki rubinów i szafirów, oraz gładkie jadeitu i galwanizowanego na złoto hematytu. Wszystko po to, aby utalentowane dłonie miały odpowiednio urozmaicony materiał do tworzenia :) W kilkunastu miastach i miasteczkach rozsianych po całym kraju, rozpoczęło się pełne elegancji i finezji haftowanie poszczególnych elementów naszyjnika. Po upływie kilku dni poszczególne elementy zaczęły napływać do pracowni, w której miały zostać połączone  w całość. Warto przyjrzeć się dokładnie kolii i bliżej poznać autorów jej poszczególnych, niezwykłej urody części.

 

 




 

 

1. Centralnym elementem w naszyjniku "Queen Elizabeth" jest piękny olbrzymi rubin w kształcie smukłej, wysokiej  łzy o długości 5cm. Ten iście królewski kamień został przekazany w ręce prawdziwej księżnej polskiego sutaszu - Jadwigi Betley. Obszyła wspaniały kaboszon delikatnie, lecz z właściwą sobie maestrią, z którą od lat kojarzona jest marka Aurus.  


2. Dwa największe szafiry trafiły do jednej z najbardziej znanych i rozpoznawalnych artystek haftujących biżuterię sutaszową - Anny Lipowskiej. Ornamenty wokół obu (mających po 3cm długości) kamieni, wykonane w tak charakterystycznym dla LiAnny stylu, utworzyły z centralnym rubinem przepiękne serce naszyjnika.


3. Kolejna parka nieco mniejszych szafirów pojechała prosto do niezwykle wszechstronnej i utalentowanej Joanny Kocur, której prace, zarówno haftowane jak i tkane, lepione czy wrapowane, wzbudzają zawsze wiele pozytywnych emocji i mają swoich zagorzałych fanów. Djenka perfekcyjnie wykonała smukłe elementy, dzięki czemu naszyjnik uzyskał piękną strzelistą formę. 


4. Kluczowy dla końcowego kształtu dolny element dotarł na północ kraju, gdzie w swojej pracowni Ewelina Rząd stworzyła prawdziwe cacuszko. Znana z niezwykle kolorowych i bardzo bogatych prac, zwłaszcza zapierających dech w piersiach naszyjników, SAADIA skupiła całą swoją moc twórczą w jednym niesamowitym rubinowym elemencie.


5.  Pojedynczy owalny szafir wylądował w niecierpliwych palcach Agnieszki Rodo, która swoim zwyczajem połączyła pełen wachlarz otrzymanych materiałów, tworząc element elegancko wpasowany w centrum "Queen Elizabeth" i jednocześnie spójnie łączący dwa przepięknie oplecione koralikami i sutaszem rubiny.


 

6. Parka delikatnych rubinów w kształcie owali trafiła do rąk jednej z najdłużej tworzących niezwykłą biżuterię sutaszową artystek, Anny Jaroszewicz-Supruniuk. Twórcze podejście do sutaszu i nowatorskie połączenia tego materiału z innymi, trwale zapisały się w biżuteryjnej historii, czyniąc markę Hannah Studio jedną z kluczowych na rynku. Jej elementy to piękna klasyka.

7. Najmniejszą w zestawie kamieni kropelkę otrzymała Edyta Woźniak, która stworzyła z niej przysłowiową wisienkę na torcie, czyli w przypadku Królewskiej Kolii maleńką rubinowo - sutaszowo - koralikową koronę wieńczącą górną krawędź naszyjnika. Marisella specjalizuje się w uroczych detalach, więc nie mogło wyjść lepiej!


8. Dwie nieco większe, burgundowe, dopełniające front naszyjnika krople, w cudownie delikatny sposób wyhaftowała ze złotych  galwanizowanych Toho i sutaszowych tasiemek Dorota Pasternak. Wszystko co tworzy pod marką Dora Maar nieodmiennie kojarzy się z perfekcją i finezją najwyższych lotów.


9. Kolejne dwa rubiny trafiły do pracowni Ani Wilczkowskiej, w której tworzy istne cuda z sutaszu, koralików, shibori i wielu innych materiałów. Ania jako Mosca jest już na polskim rynku ugruntowaną i znaną firmą. Jej elegancka aranżacja powierzonych kamieni idealnie wpasowała się w przeznaczone dla nich miejsce.

10. Takie same bliźniaki pojechały do Ewy Sowisło, gdzie w Pracowni  Floressy przyodziano je w drobniutkie, połyskujące taśmy cyrkoniowe, koraliki i kilka warstw sutaszu. Dodają one dyskretnego blasku kolii, a ich subtelny kształt perfekcyjnie układa się na szyi.

11. Dwa ostatnie szafiry w sposób nieco nietypowy i awangardowy potraktowała Margita Radziewicz , która od lat znana jest ze swoich niebanalnych, przełamujących schematy wzorów oraz odważnej kolorystyki. To prawdziwa Frida Kahlo sutaszu! :) Jej bogato zdobione kamienie stworzyły piękne, harmonijne  zwieńczenie zarówno z ostatnim elementem, jak i bez niego. 


12. Ostatni, niezwykle piękny rubin trafił do prawdziwej mistrzyni haftu sutaszowego,  Marii Janas - na której pracach wzorowały się rzesze kolejnych, zafascynowanych jej twórczością osób. Z jej książek uczą się od lat wszyscy chętni, a przełomowe pomysły jak sutaszowe kule czy malowanie sznurków to prawdziwe kamienie milowe w tej dziedzinie. Element, który stworzyła ArtSpirale jest szczególny. Połączony jest z naszyjnikiem specjalnym typem zapięć, dzięki którym może stanowić samodzielny, elegancki wisiorek.

 

 



 

Poszczególne elementy, choć wszystkie osobno niezwykłej urody, nie złożyły się w tą zapierającą dech w piersiach całość same... zrobiła to z właściwym sobie rozmachem prawdziwa królowa ażurowych form - Małgorzata Sowa. Jako Pillow Design wyspecjalizowała się w stworzonym przez siebie i doprowadzonym do perfekcji stylu, gdzie delikatne sutaszowe pasma subtelnie wiją się i oplatają połyskliwe kryształy i wysokiej klasy kamienie. Królewska Kolia stała się dzięki dziesiątkom godzin artystycznego haftowania prawdziwym dziełem sztuki, naszyjnikiem, obok którego nie można przejść obojętnie i który z pewnością się zapamięta.



Naszyjnik był już prawie gotów... teraz tylko podróż do Wrocławia, gdzie Agnieszka dodała pasujące do niego maleńkie sztyfty z rubinów oplecionych koralikami, bliźniacze zapięcia, dzięki którym "Królowa" zyskała trzy opcje jej noszenia i ozdobny sznureczek.

   

 

Tak niesamowita kolia, jaką jest "Queen Elizabeth" musi mieć  również niezwykłe, arystokratyczne i przestronne pudełko. Wykonane przez Kasię Bogatko-Skoczypiec  to prawdziwe dzieło sztuki, godne klejnotów, które w nim spoczną.

 

 


Niezwykły naszyjnik miał również zaplanowaną drugą, nie mniej magiczną sesję zdjęciową. W nostalgiczne, jesienne popołudnie kilka romantycznych dusz zabrało go na długi, pełen emocji spacer. Na tych kilku fotografiach zupełnie inne oblicze kolii ukazuje nam subtelna i delikatna  aktorka i piosenkarka,  Patrycja Łacina-Miarka , okiem i obiektywem przyjaciółki, Maury Ładosz.

 

10

11

 

(modelka: Patrycja Łacina-Miarka "Ginger" , foto: Maura Ładosz, make-up & fryzura: Magdalena Lewandowska , dobre duszki: Marzena i Agnieszka)
 
 DZIĘKUJEMY z całego serca! 

                                                             




Licytację zaczynamy od złotówki, ponieważ dla Orkiestry każdy grosz się liczy  Więcej o naszej akcji i wszystkich jej projektach możecie przeczytać na naszym blogu:


 

 

 

 

 

 

 


 



Dodano 2015-01-11 20:53:29
Biżuteryjki dla WOŚP przypominają - to ostatnia okazja do nabycia niepowtarzalnych prac, a tym samym do zasilenia konta Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy! Tylko dzisiaj!