Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×

Bransoletka MIEDZIANA Z ZIELENIĄ 8 charmsów 2 bazy

Jak kupować?
  • 48 osób licytowało, wygrał (2)
  • Zakończona (nie 11 sty 2015 17:00:00 CET)

Aktualna cena

560,00

Licytacja zakończona

Koszty dostawy
Przesyłka kurierska 25,00 zł

Wszystkie opcje

Sprzedający (59)  

100,0 % pozytywnych komentarzy

Zobacz wszystkie komentarze

Wszystkie przedmioty sprzedającego
Pytanie do sprzedającego
  • Opis
  • Dostawa i płatność

 

 

Miedź z zielenią

 2 bransoletki

+ 8 charmsów w odcieniach zieleni


Już wiele razy zaprzyjaźnione i połączone wspólną pasją biżu-twórczynie dawały wyraz temu, że potrafią pomagać, a w tym roku, po raz kolejny, robią to biorąc licznie udział we wspólnym projekcie. Siedząc przed monitorami, przebierając w błyszczących koralikach, przy aromatycznej kawie czy gorącej herbacie oraz plotkując zaciekle o tym i o owym, postanowiłyśmy stworzyć bransoletki, w których będzie po trochę serca od każdej z nas. Dosłownie i w przenośni 

Każda z nas stworzyła własny, naładowany pozytywną energią charms, czyli przywieszkę. Wszystkie charmsy łączy kształt serca (widoczny na pierwszy rzut oka lub ukryty), serce które włożyłyśmy w pracę oraz uśmiech i zaangażowanie towarzyszące tworzeniu  A co je dzieli? Poza tym, co charmsy łączy – wszystko! Każdy jest inny, każdy niepowtarzalny, wykonany w technice, w której pracujemy na co dzień. Są serca wyplatane z drobniutkich koralików, są wywijane z cieniutkich drucików, są filigranowe, frywolitkowe, z sutaszu, z blachy, są młotkowane, kute, maltretowane palnikiem, są w technice wire-wrapping i chainmaille. Totalny misz-masz z sercem! 


W tym roku dla każdej z bransoletek charmsowych wybrałyśmy dominujący kamień szlachetny. Jednak ten zestaw jest wyjątkiem. Wiele z nas uwielbia pracę w miedzi i miedzianą biżuterię. Postanowiłyśmy więc, że w tym zestawie dominantą zostanie właśnie ona. A że w towarzystwie miedzi fantastycznie prezentują się zielenie zdecydowałyśmy, że kamienie mają być właśnie w tym kolorze. Tak powstał komplet „Miedź z Zielenią”.

Do jego stworzenia przyczyniły się:

 

Aleksandra Rykaczewska uznała, że w naszej bransoletce nie mogło zabraknąć symbolu szczęścia. I dlatego z miedzianego drutu wyczarowała czterolistną koniczynkę. Serduszka w tej zawieszce są aż cztery, bo przecież każdy listek tej niezwykłej roślinki to serce. Jedno z nich wypełnione zostało zieloną emalią, a w drugim ukryła się maleńka kuleczka onyksu, oczywiście zielonego. Całość została przyciemniona i wypolerowana.

 

 

Danka Orwat (Biżuteria Ze Szczyptą Magii) do swojego serduszka dodała oczywiście szczyptę magii: zaklętą w miedzi siłę, zdrowie w zielonym awenturynie oraz spokój w drobnych, szlifowanych agatach. Jej serduszko powstało w technice wire-wrapping czyli zostało wyplecione z miedzianych drucików o różnej grubości.

 

 

Marzena Gałka jest autorką kolejnego serca wykonanego techniką wire-wrapping. Łagodne fale misternych, miedzianych splotów czule owijają się wokół kulki zielonego, fasetowanego onyksu. Zawieszka jest szalenie kobieca i elegancka.

 


Maria Ważna wykonała kolejny, tym razem beadingowy charms. Jej zawieszka to kuleczka cierpliwie wypleciona z drobniutkich koralików Toho w dwóch odcieniach: miedzi i oliwkowej zieleni. Jak żmudna była to praca można zrozumieć dopiero wiedząc, że kulka to aż 400 maleńkich, bo mających zaledwie 1,5 mm, koralików. Tworzą one wzór serca, widoczny przy każdym ruchu zawieszki. Charms jest wykończony oksydowaną miedzią, a dwie małe przywieszki z jadeitem i oliwinem (peridotem) dopełniają całości.

 


Anna Zalewska przygotowała charms dwustronny. Z jednej strony serca zakuła w miedzi maleńkie oczko zielonego awenturynu, a drugą wypełniła miedzianymi zawijasami i uzupełniła emalią w dwu przenikających się odcieniach zieleni.

Joanna Stoltman (Pracownia Vestra) jest autorką bardzo nietypowego serduszka. Połączyła w nim dwie zupełnie różne techniki: wire-wrapping i haft sutaszowy oraz dwa zupełnie odmienne materiały: twardą miedź i mięciutkie sploty jedwabistej tasiemki. Dzięki temu jej serduszko zyskało łagodną duszę, mówiącą "Dziękuję Ci".


Anna Jaroszewicz-Supruniuk stworzyła wyraziste serce z repusowanej i oksydowanej na ciemno miedzi. Ozdobiła je grawerowanym własnoręcznie rysunkiem i zwieńczyła szklaną oponką w kolorze intensywnej zieleni. Całość została mocno wypolerowana.

 


 Katarzyna Tarnowska przygotowała delikatną zawieszkę w technice wire-wrapping. Jej serce to lekka, ażurowa forma wypleciona z miedzianego drutu. Na jego brzegu, pod równiutko zwiniętymi spiralnymi formami, przysiadły wdzięcznie trzy fasetowane kuleczki zielonego onyksu.

Aby wszystkie te charmsy połączyć, zostały przygotowane dwie cudnej urody bransoletki.


Pierwszą z nich przygotowała w swojej ulubionej technice bead crochet Edyta Cichalewska. Do wykonania cieniowanej bazy Edyta użyła maleńkich, szklanych koralików Toho. Kolory przenikają się, przechodząc łagodnie od butelkowej zieleni na środku bransolety do połyskującej miedzi przy zapięciu. 

Drugą bazę przygotowała Karolina Toczyska w pracochłonnej technice chainmaille. Z ponad setki ogniw, własnoręcznie wykonanych z miedzianego drutu, wyplotła skomplikowany łańcuch. Następnie zoksydowała go i wypolerowała dla podkreślenia splotów ogniwek. Bransoleta doskonale komponuje się z charmsami, ale może też być noszona bez zawieszek.

 

Choć bazy różnią się bardzo między sobą, obie idealnie komponują się z przywieszkami i z pewnością będą stanowiły wraz z nimi ozdobę każdej dłoni. Bransoletkowe bazy są dwie, abyście mogły po wygraniu licytacji podzielić się pięknymi charmsami z przyjaciółką, partnerką, siostrą lub kimkolwiek innym, kto bliski jest Waszemu sercu.

 

A tak bransoletka prezentuje się na jednej z baz:


oraz na naszej niezwykłej modelce Karolinie Gilon:

 

(modelka: Karolina Gilon, foto: Anka Górajka, make up: Ann Wygoda, fryzura: Justyna Zastąpiło, stylizacja: Eliza Radomska, Anna Sycz, postprodukcja: Magdalena Ramos 

 DZIĘKUJEMY z całego serca! <3

Zdjęcia do kampanii zostały zrobione w Showroomie GPoland. Do stylizacji, zostały wykorzystane ubrania z najnowszych kolekcji AXARA, PINKO, ANTONY MORATO oraz U.S. POLO ASSN. Dziękujemy za wypożyczenie butów do sesji marce Loft 37)

 


Po zakończeniu licytacji wszystkie te piękne serca razem z bransoletkami zostaną spakowane w wyjątkowe pudełko, które przygotowała specjalnie jedna z zaprzyjaźnionych scraperek, Małgorzata Salamon. Jest to drewniana szkatułka wykończona ozdobnym papierem i udekorowana kwiatową kompozycją w kolorach zieleni, brązu i rudości. Wśród kwiatów umieszczone są efektowne metalowe ozdoby, dekoracyjne napisy i piękne, zielone, błyszczące kryształki. Całość przywodzi na myśl odrobinę nostalgiczny, jesienny ogród. 


Licytację zaczynamy od złotówki, ponieważ dla Orkiestry każdy grosz się liczy  Więcej o naszej akcji i wszystkich jej projektach możecie przeczytać na naszym blogu: