Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×

54 - Bransoletka LABRADORYTOWY OGRÓD 5 charmsów

Jak kupować?

Aktualna cena

2 225,00

Licytacja zakończona

Koszty dostawy
Przesyłka kurierska 25,00 zł

Wszystkie opcje

Sprzedający (59)  

100,0 % pozytywnych komentarzy

Zobacz wszystkie komentarze

Wszystkie przedmioty sprzedającego
Pytanie do sprzedającego
  • Opis
  • Dostawa i płatność

Już wiele razy zaprzyjaźnieni i połączeni wspólną pasją biżu-twórcy dawali wyraz temu, że potrafią pomagać. W tym roku, po raz kolejny, robimy to biorąc licznie udział we wspólnym projekcie. Kontynuując tradycję postanowiliśmy stworzyć niepowtarzalne projekty, w których będzie po trochę serca od każdego z nas. Dosłownie i w przenośni



 

Każda z nas stworzyła własny, naładowany pozytywną energią charms, czyli przywieszkę. Wszystkie charmsy łączy motyw kwiatów, przepiękne labradoryty, serce które włożyłyśmy w pracę oraz uśmiech i zaangażowanie towarzyszące tworzeniu  A co je dzieli? Poza tym, co charmsy łączy – wszystko! Każdy jest inny, każdy niepowtarzalny, wykonany w technice, w której pracujemy na co dzień.

 



 

LABRADORYTOWY  OGRÓD

romantyczna bransoletka

+ 5 srebrnych charmsów



 

Delikatne kwiaty, ręcznie rzeźbione pnącza, szczypta mroku i niepowtarzalny blask labradorytów. Taki srebrny pejzaż stworzyła grupa niezwykle utalentowanych Biżuteryjek. Każda z nich pracując w srebrze wyczarowała mały, rzeźbiarski klejnocik, pełen niezwykłych motywów roślinnych. „Labradorytowy ogród” powstał z wyjątkowej fuzji wyobraźni, pasji i kunsztu.

 


 

 

 

Do powstania bransoletki przyczyniły się: 

Ada Staniewicz wyrzeźbiła swoją zawieszkę ze srebra, całkowicie ręcznie, w fantastycznym organicznym stylu. Przestrzenny, zdobiony pnączami i listkami dzwoneczek obejmuje wdzięcznie kroplę labradorytu o żółto-zielonym blasku. 

  

 

 

Anna Mazoń "Drakonaria" wyczarowała swoją srebrną zawieszkę pracowicie formując subtelne, miniaturowe ornamenty. Maleńkie kwiatuszki tworzone płatek po płatku, wdzięczne pnącza i przepiękny labradoryt tworzą prawdziwie magiczną atmosferę.   

 

 

 

Agnieszka Szmit-Morze "Srebrny Kot" dodała do naszego ogrodu wyjątkową, przestrzenną zawieszkę zdobioną stylizowanymi kwiatami i eleganckimi zawijasami. Pięknie grający ze światłem labradoryt umieściła u dołu swojej srebrnej kompozycji. 

 

Marta Grzywna "Kraina Srebrnych Kwiatów" stworzyła ze srebra niezwykłą, pustą w środku zawieszkę, zdobioną ręcznie rzeźbionymi irysami ukrytymi w malowniczym gąszczu. Dopełnieniem tego cacka jest niewielki labradoryt o niebieskim blasku, piękne kontrastujący z polerowanym i oksydowanym srebrem. 

 


Asia Wulkiewicz "Biała Tynktura" posługując się techniką glinek metali, wykonała ze srebra kolejny kwiatowy charms. Wśród drobnych, polerowanych ornamentów umieściła nawet maleńkie motylki! Wszystkie te urocze detale okalają piękną, niebiesko-zieloną kroplę labradorytu. 

  

 


Aby te wszystkie niezwykłe charmsy połączyć w jedną całość Sylwia Radecka "Radecka Art" wykonała dla nas przepiękną srebrną bazę, łącząc w mistrzowski sposób tradycyjne techniki jubilerskie z techniką glinek metali. Fakturowane sploty dzikich pnączy wdzięcznie okalają nadgarstek i tworzą niezwykłą, organiczną ramę dla naszych unikatowych charmsów.  

  

 

 

Baza ta wykonana jest z ponad 20 gramów srebra i nie powstałaby bez pomocy naszej przesympatycznej sponsorki – Karoliny Zarzyckiej z Planetart. 

 

A tak bransoletka prezentuje się w całości:

 


 

 

Po zakończeniu licytacji wszystkie te piękne zawieszki wraz z bransoletą zostaną spakowane w wyjątkowe pudełko, które przygotowała specjalnie dla nas jedna z zaprzyjaźnionych scraperek, Agata Seńko "adziamar". Pudełko również ozdobione jest kwiatowymi motywami – idealne dopełnienie całości. 

 


 

 

Licytację zaczynamy od złotówki,

ponieważ dla Orkiestry każdy grosz się liczy  

 Więcej o naszej akcji i wszystkich jej projektach 

możecie przeczytać na naszym blogu: